Kochanowski i jego wespezjan

Religia i wiaraWespazjan Kochowski herbu Nieczuja był jednym z najwybitniejszych historyków i poetów polskiego baroku. Do pamięci potomnych przeszedł jako najbardziej typowy przedstawiciel filozofii i literatury sarmackiej. Aby lepiej zrozumieć jego twórczość literacką, należy zagłębić się w jego biografię. Kochowski bowiem miał naprawdę bogaty życiorys, co odcisnęło niebagatelne piętno na jego poglądach i twórczości. Po ukończeniu słynnego Kolegium Nowodworskiego przez dziesięć lat walczył z Kozakami, Moskalami i Szwedami (brał udział między innymi w bitwie pod Beresteczkiem). Jego debiutem literackim był poemat "Kamień świadectwa", w którym bronił Jerzego S. Lubomirskiego. W roku 1668 wydał swój pierwszy tomik pt. "Różaniec NMP". Brał również udział w szeroko pojętym życiu politycznym, zyskując sobie wśród szlachty poważanie. Zauważył go nawet dwór i w latach 1671-1673 piastował urząd podżupnika wielickiego, czyli kontrolera największych w kraju kopalni soli.

W roku 1674 Kochowski opublikował swoje pierwsze wielkie dzieło: Niepróżnujące próżnowanie. Był to zbiór kilkuset utworów, podzielonych na cztery księgi liryków, jedną księgę epod i dwie księgi epigramatów, w którym autor Zabłysnął erudycją i bogactwem tematów, form i środków stylistycznych czy wersyfikacyjnych. Wyrażał swą troskę o ojczyznę, opiewał triumfy Rzeczpospolitej, piętnował słabości, swoich rodaków zagrzewał do walki, a do tego chwalił sielankowe życie na prowincji (zwłaszcza w swych rodzinnych stronach), dziękował też niebiosom za opiekę, a ponadto żartował sobie z przeróżnych sytuacji z życia codziennego. Siedem lat później oddał do druku dwa nowe poematy religijne: Chrystusa cierpiącego, opłakujący mękę Zbawiciela, oraz Ogród panieński, objaśniający rozmaite tytuły Matki Bożej. W czasach Sobieskiego powrócił do tematyki historycznej. W roku 1683 wydał pomnikowe Annalium Poloniae ab obitu Vladislai IV Climacteres (Roczników polskich od śmierci Władysława IV Klimaktery). Były to dzieje Polski w czasach Jana II Kazimierza oraz Michała Korybuta Wiśniowieckiego. Kochowski wykorzystał opowieści wielu świadków, własne doświadczenia i różne dokumenty. Co więcej, był w swym dziele bardzo obiektywny i krytyczny. Utwór ten jest po dziś dzień jednym z głównych źródeł wiedzy na temat epoki staropolskiej. W sądzie nasze słowa nie mają tak wielkiej wagi, jak dokumenty, a więc pisma, które przedstawiamy.