Pisanie jako hobby

Religia i wiaraPisanie nie musi być naszym hobby, równie dobrze możemy na nim zarabiać. Jeśli siedzimy w domu i mamy trochę wolnego czasu, a pisać lubimy, zawsze możemy sobie znaleźć jakieś dorywcze zajęcie. Będzie to zawsze jakaś dodatkowa gotówka, która zawsze się przyda, a jeśli lubimy pisać, to możemy połączyć przyjemne z pożytecznym. Możemy odwiedzić redakcję jakiejś gazety czy portalu internetowego i podjąć formę luźnej współpracy. Można pisać felietony albo relacje z jakichś wydarzeń. Jeśli mamy wolne weekendy, możemy zdecydować się na pisanie o sporcie, który właśnie w weekendy rozkwita. Możemy także zacząć pisać teksty na strony internetowe. Kobiety, które wychowują ledwo narodzone dziecko mogą zacząć pisać teksty na różne portale dla rodziców, właśnie o dzieciach. Jest to na pewno bardzo interesująca forma zarobku, a przy okazji nie jest to zbyt męczące, bo w wielu przypadkach po prostu siedzimy w domu.

Jest kilka zawodów, które ściśle wiążą się z pisaniem. Okazuje się, że nie są zbyt popularne. Dzisiaj większość osób uważa, że zawody polegające na pisaniu nie są opłacalne. Pisarz nigdy nie wie czy go wydadzą czy nie, może czekać latami na swój debiut, chyba, że ma dobre układy i napisze bestseller i zarobi na jednej książce fortunie. Ale są i tacy, którzy doczekają się wyrazów uznania dopiero po śmierci, a wtedy jest już za późno. Z pisaniem jest jeszcze związany zawód dziennikarza. Jeśli uda nam się dostać etat, to jeszcze nie jest tak źle. Musimy tylko być przygotowani na to, że będziemy stale w pracy, bo o wielu rzeczach będziemy się dowiadywać na bieżąco i cały czas musimy być w kontakcie z redakcją. Ale jeśli nie dostaniemy etatu, to praca pisarska dziennikarza może nie być tak bardzo opłacalna. Może się okazać, że więcej tracimy na dojazd do miejsca zdarzenia niż płacą nam za gotowy artykuł i zdjęcie.

Zauważył mianowicie, że w językach, które określano wówczas jako zachodnie, występują wyrazy mające w nagłosie fonem spółgłoskowy dźwięczny, natomiast w językach wschodnich takich wyrazów nie ma. Jednak pomiędzy parami poszczególnych, odpowiadających sobie wyrazów obu grup można dostrzec następujące zależności: wsch. t- = zach. d-, wsch. p- = zach. b-, wsch. k- = zach. g-. Ponadto, nagłosowemu, wargowemu b- w językach zachodnich odpowiada m- w językach wschodnich. Badacz uznał, że cechy fonetyczne w językach wschodnich są pierwotne w stosunku do ich zachodnich odpowiedników i na tej podstawie dokonał podziału na języki czyste (wschodnie) i zepsute (zachodnie).