Gumisie

LiteraturaTo, co strasznie podoba mi się w takich bajkach jak chociażby Gumisie to przede wszystkim fakt, że tu nic nie jest przypadkowe, a cała rzeczywistość została przez animatorów skrupulatnie wymyślona. Gumisie nie są bowiem częścią naszej rzeczywistości, ale pochodzą z czasów, gdy po świecie chodzili książęta i księżniczki, czyli jak można przypuszczać po strojach i zamkach najprawdopodobniej ze średniowiecza. Chociaż oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, iż dzieci nie posiadają takiej wiedzy, to muszę przyznać, iż po latach mogą szczerze powiedzieć, że osoby, zajmujące się produkcją tej bajki włożyły w nią naprawdę dużo serca. W końcu nie bez przyczyny po dziś dzień pamiętam dość szczegółowo charakterystyczne cechy dla danego gumisia, chociaż przyznam, że kilka ładnych lat minęło, odkąd ostatni raz miałam okazję oglądać tę bajkę. Chyba jednak nie będę w stanie zapomnieć Buni czy Iktorna, a także Grafiego i wszystkich innych niesamowitych postaci z tej bajki, którą mam nadzieję moje dzieci kiedyś też będą miały okazję oglądać.

Jak się okazuje, bajki nie są tylko i wyłącznie dla dzieci, są przeznaczone dla każdego, znam wielu dorosłych, którzy z chęcią oglądają bajki i wcale się tego nie wstydzą. Bajki w odróżnieniu od filmów, zawsze mają szczęśliwe zakończenie, oznacza to, że nie musimy się martwić o zakończenie, ponieważ ono zawsze będzie takie, że wygra dobro. Gdyby tego było mało, bajki bardzo dużo uczą oraz zawierają same wartościowe morały, które z całą pewnością przydają się w codziennym życiu. Zaleca się, żeby to właśnie najmłodsi oglądali bardzo dużo bajek, ponieważ jak już wspomniałem, bajki bardzo dużo uczą, najczęściej są to proste rzeczy, które już dawno wiemy, jest tak, ponieważ bajki tworzone są głównie pod kątem najmłodszych widzów. Ja najbardziej lubię oglądać smerfy, według mnie, jest to najlepsza bajka.

Od wielu, wielu lat idealnie sprawdzają się wiersze Jana Brzechwy i Juliana Tuwima - obaj autorzy są właściwie klasykami poezji dziecięcej i w każdym domu powinny się znaleźć ich książki. Rymowanki i krótkie wiersze pobudzają wyobraźnię, gry słowne bawią malca - no bo kto się nie roześmieje, jeśli tata zatykając sobie nos będzie udawał buraka z wiersza "Na straganie", uczą słownictwa, intonacji, akcentu - te wszystkie rzeczy są bardzo znaczące w rozwoju mowy. Starszym dzieciom, które już troszkę rozumieją, możemy poczytać krótkie bajki. W tej chwili na rynku jest mnóstwo książek dla maluchów, więc ze znalezieniem odpowiedniej dla nas, na pewno nie będzie problemu. Są na przykład w sprzedaży różne tomy bajek na każdy wieczór, w których znajdziemy trzysta sześćdziesiąt pięć historyjek na dobranoc. Dla starszaków idealne będą już baśnie, klechdy, legendy, zawarte w nich wątki - często dramatyczne - rozwijają myślenie, pobudzają rozwój przez ukazanie różnych fantastycznych postaci, czarownic, smoków, uspokajają dziecko, które widząc, że mama czytając nie boi się smoka, również przestaje odczuwać lęk przez istotami z krainy fantazji.